Miesięczne archiwum: Maj 2018

Asertywność

przez | 27 maja, 2018

Ciężko, ale asertywnie minął mi kolejny cały tydzień w pracy. Nie miałam żadnego dnia urlopu, co dodatkowo mnie bardziej zmęczyło. Oczywiście dopadł mnie coroczny okres alergii nie wiadomo na co, starałam się nie wychodzić w ogóle do ogrodu i od razu łykałam Clemastin na noc (jeszcze został mi z ubiegłego roku) oraz smarowałam nogi z… Czytaj dalej »

Pozytywny okres

przez | 19 maja, 2018

Tak długo nic nie pisałam, bo byłam bardzo „zarobiona”, ale w tym pozytywnym znaczeniu. Pakowanie się na 3-dniową wyprawę na czwartek, piąte i niedzielę w ubiegłym tygodniu oraz naprawdę owocna i udana wycieczka, z której jesteśmy obydwoje z mężem bardzo zadowoleni. My już tradycyjnie mamy pogodę ducha i pogodę od meteorologów na takich wyjazdach. Pokonałam… Czytaj dalej »

Tydzień ciężkiej pracy

przez | 1 maja, 2018

Bardzo ciężki tydzień pracy za mną, z dużym obciążeniem psychicznym i wspomagany dawką leku rano i wieczorem. Nie poradziłabym sobie ez leków, które rano zmniejszają mój lęk przed poradzeniem sobie z namiarem obowiązków, nowymi zadaniami i presją czasu. Po powrocie z pracy nieraz nie mogłam ruszyć ręką ani nogą. Tak może wykończyć praca umysłowa, kiedy… Czytaj dalej »