Praca, praca

By | Czerwiec 8, 2018

Tak minął okres wytężonej pracy, bez dodatkowego urlopu, który będę mogła wziąć w innym terminie. Nie było łatwo, bo był to także drugi tydzień rehabilitacji, po pracy. Wcale nie jest mi łatwo, chociaż po tak wytężonej pracy, po stresie, taka godzina rehabilitacji to dobra sprawa. Jedynie do domu wracałam bardziej zmęczona. Właściwie w ciągu tygodnia… Read More »

Asertywność

By | Maj 27, 2018

Ciężko, ale asertywnie minął mi kolejny cały tydzień w pracy. Nie miałam żadnego dnia urlopu, co dodatkowo mnie bardziej zmęczyło. Oczywiście dopadł mnie coroczny okres alergii nie wiadomo na co, starałam się nie wychodzić w ogóle do ogrodu i od razu łykałam Clemastin na noc (jeszcze został mi z ubiegłego roku) oraz smarowałam nogi z… Read More »

Pozytywny okres

By | Maj 19, 2018

Tak długo nic nie pisałam, bo byłam bardzo „zarobiona”, ale w tym pozytywnym znaczeniu. Pakowanie się na 3-dniową wyprawę na czwartek, piąte i niedzielę w ubiegłym tygodniu oraz naprawdę owocna i udana wycieczka, z której jesteśmy obydwoje z mężem bardzo zadowoleni. My już tradycyjnie mamy pogodę ducha i pogodę od meteorologów na takich wyjazdach. Pokonałam… Read More »

Tydzień ciężkiej pracy

By | Maj 1, 2018

Bardzo ciężki tydzień pracy za mną, z dużym obciążeniem psychicznym i wspomagany dawką leku rano i wieczorem. Nie poradziłabym sobie ez leków, które rano zmniejszają mój lęk przed poradzeniem sobie z namiarem obowiązków, nowymi zadaniami i presją czasu. Po powrocie z pracy nieraz nie mogłam ruszyć ręką ani nogą. Tak może wykończyć praca umysłowa, kiedy… Read More »

Przechorowany urlop

By | Kwiecień 21, 2018

To zdarzyło się już drugi raz w tym roku, w czasie 2 tygodniowego urlopu, ten drugi jest „zasmarkany”. Plany wyjazdowe, związane z dalszym zwiedzaniem muszą poczekać na lepsze, zdrowsze dni, których mam nadzieję jeszcze trochę będzie. Wszystkiemu winna pogoda, bardzo duże różnice temperatur, między porankami a popołudniami. Mimo że na wyjeździe mieliśmy wyjątkowo różnorodne ubrania,… Read More »

Zrobiło się ciepło

By | Kwiecień 17, 2018

Ostatnio odzywałam się ponad 2 tygodnie temu, bo po świętach pracowałam 4 dni i poszłam na urlop. Co działo się u mnie przez ten okres? Zaczęło się od pięknej, słonecznej i ciepłej pogody, takiej, że chciało się wyjść do ogrodu i chociaż troszkę posprzątać po zimie. Nie bardzo stan po udarze nie pozwala mi na… Read More »

Święta z nadzieją

By | Kwiecień 3, 2018

Okres Świąt Wielkanocnych to bardzo optymistyczny okres, bo po okresie postu i wyrzeczeń, odradza się po Zmartwychwstaniu nowe życie. Przygotowałam 5 gatunków ciasta, co sprawiło mi ogromną przyjemność, pozwoliło skupić całą uwagę na tym, jakie ciasta upiec jak je wykonać. Typowo na Wielkanoc dla nas i moich Rodziców powstały: baka piaskowa, babeczki jogurtowe z rodzynkami… Read More »

Nowy etap

By | Marzec 25, 2018

Wróciłam do pracy po bardzo długim zwolnieniu i leczeniu, jest trudno, inaczej, ale muszę sobie poradzić. Trochę leki, trochę terapia a najbardziej własna silna wola pozwalają mi jakoś sobie radzić. Pamięć dobra, nawet bardzo dobra, ale niestety trochę boli głowa, czasem zdarza się mały zawrót głowy, po prostu nie mogę się schylać. Mam zdrowsze podejście… Read More »

Wracam do pracy

By | Marzec 17, 2018

W minionym tygodniu obydwoje z mężem walczyliśmy z przeziębieniem. Najpierw, bardzo nagle zachorował mąż, dostał bardzo silnego kataru, więc pomagając mu przezwyciężyć te dolegliwości, jednocześnie ja ratowałam się, aby nie zachorować. Odwołałam nawet terapię, bo nie czułam się zdrowa, z katarem i bólem głowy (pierwszy raz mi się to zdarzyło). Tydzień siedzenia w domu (urlop)… Read More »

Trudny okres

By | Marzec 14, 2018

Mam trudny okres, bo oprócz bardzo, bardzo silnych dolegliwości korzeniowych w lewym udzie, często boli mnie głowa. Sen nie jest taki prosty i niestety nowy lek przeciwlękowy nie pomaga, bo niestety, nie mogę go brać, ponieważ dostałam potwornych zaparć i bólu brzucha. Musiałam wspierać się lekami przeczyszczającymi i probiotykami. Na razie mam jeszcze inny lek… Read More »