Miesięczne archiwum: Marzec 2018

Nowy etap

przez | 25 marca, 2018

Wróciłam do pracy po bardzo długim zwolnieniu i leczeniu, jest trudno, inaczej, ale muszę sobie poradzić. Trochę leki, trochę terapia a najbardziej własna silna wola pozwalają mi jakoś sobie radzić. Pamięć dobra, nawet bardzo dobra, ale niestety trochę boli głowa, czasem zdarza się mały zawrót głowy, po prostu nie mogę się schylać. Mam zdrowsze podejście… Czytaj dalej »

Wracam do pracy

przez | 17 marca, 2018

W minionym tygodniu obydwoje z mężem walczyliśmy z przeziębieniem. Najpierw, bardzo nagle zachorował mąż, dostał bardzo silnego kataru, więc pomagając mu przezwyciężyć te dolegliwości, jednocześnie ja ratowałam się, aby nie zachorować. Odwołałam nawet terapię, bo nie czułam się zdrowa, z katarem i bólem głowy (pierwszy raz mi się to zdarzyło). Tydzień siedzenia w domu (urlop)… Czytaj dalej »

Trudny okres

przez | 14 marca, 2018

Mam trudny okres, bo oprócz bardzo, bardzo silnych dolegliwości korzeniowych w lewym udzie, często boli mnie głowa. Sen nie jest taki prosty i niestety nowy lek przeciwlękowy nie pomaga, bo niestety, nie mogę go brać, ponieważ dostałam potwornych zaparć i bólu brzucha. Musiałam wspierać się lekami przeczyszczającymi i probiotykami. Na razie mam jeszcze inny lek… Czytaj dalej »

Walka ze słabościami… i nie tylko

przez | 7 marca, 2018

Tydzień, w którym muszę walczyć ze swoimi słabościami, a mam problemy ze spaniem, boli mnie głowa, wprowadzamy nowe leki. Bardzo dokucza mi ból w lewym udzie i barku. Ćwiczę uparcie, bo wierze, że ten ból jakoś uda się zmniejszyć Mam kolejny nr statystyczny moich dolegliwości, bo do I 69, czyli następstwa chorób naczyń mózgowych, doszedł… Czytaj dalej »

Niepewność

przez | 3 marca, 2018

Moje objawy, bardzo krótko trwających bóli głowy z lewej strony nad okiem (w tym miejscu bolało w czasie udaru i długo po nim), nie są jeszcze zdiagnozowane. Pojawiają się bardzo nagle, czasem kilka razy w ciągu dnia, czasem raz na kilka dni, nie wiem dlaczego. Jestem nadal pod obserwacją neurologa. Czekam na konsultacje psychiatry, aby… Czytaj dalej »