Miesięczne archiwum: Maj 2017

Tydzień z dziwnymi objawami

przez | 23 maja, 2017

Bardzo dziwny był ten tydzień, w pracy było dość pozytywnie, to znaczy niekoniecznie super ale jakoś udało mi się przetrwać go bez większych emocji, takich które by mnie mocno dotykały. We wtorek miałam terapię i może po prostu udało mi się przepracować z psychologiem pewne moje reakcje i zachowania, chociaż też czułam, że podeszłam do… Czytaj dalej »

Pracowity tydzień

przez | 15 maja, 2017

Pracowity tydzień za mną, może przez to zapracowanie było mniej melancholii i smutku i więcej pozytywnych myśli. Tak, w moim przypadku rzucenie się w wir pracy ma pozytywne strony, bo mniej czasu na myślenie, melancholię i smutki pozwala na trochę więcej wiary w „lepsze jutro”. To oczywiste, że każdy z dni mijającego tygodnia był inny,… Czytaj dalej »

Smutna majówka

przez | 7 maja, 2017

Majówka z tzw. długim weekendem to zawsze była czas pięknej wiosny, kwitnienia drzew owocowych i kwiatów w ogrodzie. W tym roku piękną pogodę miałam na początku kwietnia podczas urlopu i naszego wspaniałego wyjazdu. Tera nie ma pięknego maja, tylko deszczowa i chłodna pogoda, brak słońca, ciepła i urokliwego maja nie nastraja mnie optymistycznie, niestety. Cały… Czytaj dalej »

Stres i lęk

przez | 1 maja, 2017

Tydzień pełen niepokoju mija dziś, wcale nie najlepiej. Były dni w których sięgałam po doraźny lek na uspokojenie, ostatnio brała m go nawet codziennie, bo nie radziłam sobie w każdej dziedzinie, w pracy, w domu. Do codziennych problemów doszła długo wyczekiwana wstępna diagnoza mojego bólu miejscach dotkniętych niedowładem lewostronnym po udarze. W ostatnim okresie ból… Czytaj dalej »